Katarzyna Strączy
W dniach 7-14 lipca odbyły się w Sofii Mistrzostwa Europy Seniorów. Byli tam również Polacy, którzy do stolicy Bułgarii przybyli dość liczną grupą. Nasi rodacy startowali w kategoriach wiekowych +35, +50, +65, +70, +75 oraz +80.
Mężczyźni:
W turnieju kategorii +35 mężczyzn można było zobaczyć Wojciecha Fiedlera, który dotarł do półfinału, gdzie zmierzył się z Niemcem Carstenem Groegerem. Fiedler najpierw pokonał reprezentanta gospodarzy Adriana Stoimenova 6:0 6:1, a później w identycznym stosunku odprawił Greka Georgiosa Fokialisa. W 1/2 finału Polak musiał uznać wyższość rozstawionego z nr 2 Carstena Groegera przegrywając 1:6 0:6.
W turnieju +50 mężczyzn Polskę reprezentował Ireneusz Maciocha oraz Jarosław Kosek. Maciocha najpierw pokonał Austriaka Kurta Lassmanna 6:1 6:1, później dostał walkowera od Greka Effraimoglou, by wreszcie w półfinale ulec Niemcowi Alexandrowi Jahnowi 1:6 1:6. Na pierwszej rundzie swoją przygodę z turniejem w Sofii zakończył Jarosław Kosek. Polak musiał uznać wyższość Austriaka rozstawionego z nr 2 Manfreda Hundstorfera przegrywając 0:6 1:6.
W turnieju +65 mężczyzn jedynym Polakiem reprezentującym nasz kraj był Henryk Wysocki. Polski tenisista pożegnał się z turniejem już w I rundzie przegrywając z Niemcem Juergenem Vollstaedtem w stosunku 1:6 0:6. W turnieju pocieszenia Polak zagrał z Rolandem Doerflerem. Niemiec okazał się jednak zbyt silny i wygrał 7:6(5) 6:1.
W kategorii +70 wystąpiło dwóch Polaków: Jan Gawęda oraz Zygmunt Ćwiąkała. Obaj zdołali przejść pierwszą rundę i obaj turniej zakończyli na ćwierćfinale. Gawęda pokonał w I rundzie Rumuna Ioana Lircę 6:4 6:4, zaś Ćwiąkała uporał się z Austriakiem Helmutem Karhanem wygrywając 6:2 6:0. Niestety w 1/4 Gawęda przegrał z późniejszym zwycięzcą turnieju Austriakiem Peterem Pokornym 0:6 0:6, a Ćwiąkała przegrał z rozstawionym z nr 2 Niemcem Peterem Adriganem 1:6 5:7.
W kategorii +75 dobrze spisał się Aleksander Denca. Polak wygrał swoje mecze z Włochem Aldo Vitim 6:3 2:0 (krecz rywala) oraz z Czechem Ladislavem Vysockym 6:1 3:6 6:2. W meczu o pierwsze miejsce w grupie i o automatyczny awans do finału Denca przegrał z Heinzem Gabernigiem z Austrii 1:6 3:4 (krecz Polaka).
Wreszcie w kategorii +80 wystąpiło dwóch Polaków: Stefan Tarapacki oraz Józef Bogdanowicz. Tarapacki wygrał w I rundzie ze Szwedem Svenem Pewe 6:2 6:2 , a w ćwierćfinale skreczował przy stanie 3:6 0:4. Z kolei Józef Bogdanowicz swoją przygodę z turniejem zakończył na pierwszym meczu, podczas którego musiał uznać wyższość rozstawionego z nr 1 Francuza Henriego Crucheta przegrywając 1:6 0:6.
Kobiety:
W kategorii +35 wystąpiła Katarzyna Strączy, która po dwóch trzysetowych bojach musiał uznać wyższość Niemki Jessiki Schmidt 6:3 2:6 5:7 oraz Bułgarki Biljany Pawlowej-Dimitrovej 6:0 6:7(6) 5:7.
W turnieju +60 Jadwiga Golda zagrała trzy mecze i niestety wszystkie przegrała (0:6 3:6 z Encarnacion Ruiz Gomis, 3:6 3:6 z Dagmar Sperneder i 0:6 0:6 z Heide Froeysok).
W kategorii +65 polskim "rodzynkiem" była Wanda Narojek, która już w pierwszym meczu przegrała. Zbyt silna okazała się Heiderose Toth z Austrii, która zwyciężyła 6:4 6:3.
Gra podwójna mężczyzn:
W turnieju +35 Wojciech Fiedler w parze z Adrianem Stoimenovem mieli wolny los w I rundzie i dopiero w ćwierćfinale zagrali swój pierwszy mecz. Rozstawiona z nr 1 niemiecka para Dolbea/Hoerburger okazała się jednak zaporą nie do przejścia. Niemcy wygrali pewnie 6:0 6:1.
W grze podwójnej +50 Ireneusz Maciocha w parze z Niemcem Stefanem Heckmannsem wygrali dwa mecze (6:4 7:5 z Rumunami Bucur/Dutescu i walkowerem z Włochami Catelli/Cataldi). W meczu o pierwsze miejsce w grupie i jednoczesne zwycięstwo w turnieju polsko-niemiecki debel uległ parze z Austrii Hundstorfer/Pansy 4:6 2:6.
W kategorii +65 Jan Gawęda i Zbigniew Ćwiąkała zmierzyli się z deblem Wysocki/Tchernev. Polsko-bułgarska para okazała się lepsza wygrywając 7:5 6:0, ale już w kolejnej rundzie musiała ulec parze niemieckiej Adrigan/Dahmen 0:6 1:6.
Turniej deblowy +75 wygrali zaś Stefan Tarapacki w parze z Włochem Angelo Salą. Polsko-włoski debel rozprawił się z rumuńsko-fińską parą Boureanu/Olkkonen 2:6 6:0 10:1 oraz z parą szwedzko-rosyjską Pewe/Ryzhevskiy 2:6 6:4 10:8.
Gra podwójna kobiet:
W jedynym turnieju gry podwójnej pań, turnieju +55 wystąpiły dwie Polki: Jadwiga Golda oraz Wanda Narojek. Golda zagrała w parze z Rosjanką Iriną Klimovą, a Narojek ze Szwedką Hilkką Sturm. Polsko-rosyjski debel zagrał trzy mecze (jedno zwycięstwo i dwie porażki), zaś para polsko-szwedzka wyszła na kort tylko raz (porażka z parą Golda/Klimova 0:6 1:6), a pozostałe dwa mecze oddała walkowerem.
Gra mieszana:
W grze mieszanej mieliśmy jeden polski akcent. W kategorii +35 Katarzyna Strączy oraz Jarosław Kosek zajęli ostatnie czwarte miejsce. Polacy wyszli na kort tylko raz. W pojedynku z parą łotewską Livina/Abele Polacy skreczowali przy stanie 6:2 2:0. Pozostałe dwa mecze również oddali walkowerem.