WTA 1000 w Pekinie - udane otwarcie Świątek
Najwyżej rozstawiona Iga Świątek, od wygranej 6:0, 6:3 z Chinką Yuan Yue w drugiej rundzie, rozpoczęła występ w turnieju WTA 1000 w Pekinie. O miejsce w 1/8 finału zagra teraz z Kolumbijką Camilą Osorio.
Świątek, która w pierwszej rundzie miała wolny los, jest obecnie wiceliderką rankingu WTA, natomiast jej sobotnia rywalka zajmuje w nim 110. pozycję.
Polka perfekcyjnie weszła w mecz i praktycznie od pierwszych piłek przejęła całkowicie inicjatywę na korcie, błyskawicznie zdobywając sześć pierwszych gemów i seta. Odrobina emocji i większej walki ze strony Yue pojawiła się jedynie w gemie drugim, gdy od stanu 15-40 udało jej się obronić dwa break pointy, a wygrywając trzecią z rzędu wymianę miała przewagę.
Potem jeszcze raz uratowała się przed stratą podania, jednak przy czwartej okazji Iga domknęła gema. Natomiast w trzech gemach serwisowych oddała niżej notowanej przeciwniczce tylko jeden punkt, a trzecie z rzędu przełamanie wywalczył wykorzystując pierwszego setbola.
Nie zdziwiła nikogo owacja chińskiej widowni, gdy Yue otworzyła drugą partię wygrywając swojego pierwszego gema w meczu. W dodatku udało jej się to przy podaniu drugiej tenisistki świata.
Jednak szybko okazało się, że był to po prostu „wypadek przy pracy”, bowiem po krótkiej dekoncentracji Świątek natychmiast odrobiła stratę i po chwili wyszła na 2:1. A następnie na 3:1, zapisując na swoim koncie piątego z rzędu breaka.
Dalej gra toczyła się zgodnie z regułą własnego podania, więc na tablicy pojawiał się wyniki: 4:1, 5:2, aż wreszcie 6:3. Choć w sumie niewiele brakło, żeby losy zwycięstwa rozstrzygnęły się szybciej. Ale Polka nie wykorzystała jednego break pointa w szóstym gemie (na 5:1). SPotkanie trwało godzinę i 16 minut.
Fot. www.x.com/WTA