Mocne otwarcie sezonu. Zuzanna Pawlikowska wygrała w Nairobi
Zuzanna Pawlikowska zaczęła sezon od mocnego akcentu. Polka podczas imprezy ITF W35 w Nairobi najpierw awansowała do półfinału turnieju singlistek, a następnie zdobyła tytuł w grze podwójnej.
Zawodniczka LOTTO PZT Team i Górnika Bytom na otwarcie sezonu wybrała dobrze wydeptane ścieżki, bo w stolicy Kenii rywalizowała już przed rokiem. To była dobra decyzja. Już pierwszy tydzień sezonu przyniósł Pawlikowskiej powody do radości w postaci półfinału gry pojedynczej oraz tytułu w grze podwójnej.
Punktem wspólnym tych występów była Angella Okutoyi, czyli reprezentantka gospodarzy i jedyna Kenijka klasyfikowana w rankingu WTA. 21-latka pokonała rok młodszą Pawlikowską we wspomnianym półfinale 2:6, 6:0, 7:5. To był trzeci mecz tych zawodniczek, trzeci w Nairobi oraz trzeci wygrany po trzech setach przez Okutoyi.
Polka stanęła przed zadaniem niełatwym, bo atmosferę podczas domowych występów studentki Auburn University śmiało można porównać do tej panującej przy okazji rozgrywek Billie Jean King Cup czy Pucharu Davisa. Kibice wypełniają trybuny, są głośni, reagują żywiołowo i nie stronią od wuwuzeli.
To, co przeszkadzało przy okazji rywalizacji singlowej, pomogło w deblu, bo podczas gry podwójnej Polka oraz Kenijka stały po tej samej stronie siatki. Pawlikowska i Okutoyi w czterech meczach nie straciły seta, finał kończąc zwycięstwem 6:2, 7:5 nad parą Yufei Ren/Alyssa Reguer.
Teraz Pawlikowską czeka druga impreza tej samej rangi w Nairobi. 20-latka jest rozstawiona z numerem „6” i rozpocznie rywalizację od pojedynku z Reguer. Podopieczna Krzysztofa Puny oraz Jakuba Ulczyńskiego tym razem skupi się na grze pojedynczej i nie wystąpi w deblu.